niedziela, 8 lutego 2015

Od Selene cd. Brian'a

- To jakieś średniowiecze - przewróciłam oczami - Chociaż książki mają. Po co w ogóle jest ta akademia?
- Integracja różnych ras i tak dalej - odparł
- Jakich? - spytałam znudzonym głosem
- Wilkołaków, czarodziei i łowców. - coś tam dalej opowiadał, a już mi się nie chciało słuchać.
Po jakimś czasie wróciłam do pokoju i zajrzałam do lodówki. Wyciągnęłam woreczek i wypiłam jego zawartość. Była niezbyt dobra w smaku, wolałam świeżą.
Ruszyłam do biblioteki. Było tam wiele książek, co mnie odprężyło.
Chwyciłam pierwszą z brzegu. Wzięłam ją pod pachę i wróciłam do pokoju.
- Książkoholiczka? - zadrwił Brian
- Tak - odpowiedziałam spokojnie

<Brian?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz