Otworzyłam jedno oko gdy Selene weszła do pokoju trzaskając drzwiami.
-Sorry, że cię obudziłam - usiadła na przeciwległym łóżku chowając głowę w dłoniach, pewnie była zmęczona tą całą sytuacją.
-Wcale nie spałam - usiadłam - Też mam dość tego całego, ciągłego
sprawdzania. Mogli by choć przywozić małe, żywe zwierzątka a nie, że
trzeba bić to obrzydlistwo- wskazałam na lodówkę z krwią...
<Selene?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz