Dziewczyna siedziała na szafie. Spoko. Wspiąłem się na regał wyżej niej, po drodze biorąc książkę.
- Wiesz, że istnieją krzesła? - dziewczyna powtórzyła.
- Wolę być na górze. - powtórzyłem jej wypowiedź z teatralną powagą.
- Bardzo śmieszne.
- Co czytasz? - zapytałem.
- Historia wilkołaków? Jest w ogóle książka opowiadająca ich historię?
- Tak.
- Spoko, a ty co czytasz? - zapytała.
- Zmierzch. - odpowiedziałem szybko. Dziewczyna popatrzyła na mnie z grymasem. - Żartowałem.
Selene?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz