niedziela, 8 lutego 2015

Od Alysson cd. Brian'a


Szybko weszłam do pokoju wspólnego wszystkich ras podenerwowana. Chociaż Brian był na tyle mądry i mnie przeprosił. Nie chciałam mieć z nim do czynienia nigdy więcej. Rozejrzałam się po pomieszczeniu i postanowiłam usiąść na miękkim fotelu. Gdy usiadłam wygodnie zaczęłam czytać książkę w spokoju. Tak czytałam jakieś dwadzieścia minut, gdy ktoś wszedł do pomieszczenia. Nie spojrzałam na tego kogoś tylko dalej czytałam. Ale trochę mnie ciekawiło kto to. Kątem oka spojrzałam i odkryłam, że był to jen wampir.
- Śledzisz mnie? – zapytałam obojętnie.
( Brian ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz