-Mogę się przyłączyć? - Zapytałam.
-Jak chcesz.
Ruszyłyśmy korytarzem tym razem we dwie. Nogi poniosły nas aż do pokoju
pokoju wspólnych ras. Tam siedział chłopak cały ubrany na czarno.
Usiadłyśmy obok niego na kanapach.
-Hej... - Spojrzał zdziwiony.
-Cześć. Jestem Olivia a to jest Alisson. - Uśmiechnęłam się do chłopaka.
-Brian. Nowe?
-Tak. Niedawno przyjechałyśmy. - Powiedziała dziewczyna.
Alisson? Brian?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz