czwartek, 2 lipca 2015

Od Kamisy do Emmauela

- Słuchaj amancie. Nie jestem przysłowiową blondynką. - odwróciłam się bokiem. - Ja nie toleruje romantyków. Nara.
- Już odchodzisz?
- Wp*****l ci?! Nie jstem twoją dziewczyną, żebyś prawił mi komplementy. Jestem niezależna. Nie angażuje się. Nara.
- No cho... - nie dokończył, bo odwróciłam się szybko i wyciągnęłam miecz.
- Coś powiedziałam. Nara.

<Emanuel?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz