Ah no tak. Jestem wampirem, ale czasami sama o tym zapominam. Wydaje mi
się to dziwne.- powiedziałam niepewnym, lecz już trochę odważniejszym
tonem.
- Od dawna tu jesteś? - zapytał z uśmiechem na twarzy chłopak.
- N...nie p...pa...re tygodni. - odpowiedziałam.
Czułam się zupełnie nieswojo. Nie poznawałam siebie. Po chwili zaczęłam wpatrywać się w jego oczy.
Johnny?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz