- To i tak długo jak dla mnie - powiedziałem. - Idę do lasu pobiegać. Chcesz iść za mną?
- D-dobra.
- To chodź. - poszliśmy razem do lasu. Kiedy dotarliśmy na miejsce
zmieniłem się w brązowego kota. Dziewczyna się na mnie spojrzała.
- No choć. Przebiegniemy się.
<Ross?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz